Choć bateria w iPhonie pozostawia wiele do życzenia, te akcesoria pozwolą Ci zapomnieć o problemach!

J eżeli istnieje bardziej spersonalizowane urządzenie mobilne niż iPhone, to może być to tylko jeszcze nowszy iPhone. Cała otaczająca go ideologia wspaniałego ekosystemu i samowystarczalności sprawia, że praca z nim to czysta przyjemność, nieważne czy w połączeniu z innymi iSprzętami czy samotnie. Jeżeli jednak użytkownik iPhone’a decyduje się na współpracę z innymi sprzętami, z czasem zamiast zwykłego smartfona, w kieszeni nosi super komputer (i nie tylko), pełniący funkcję profesjonalnego aparatu, narzędzia i miejsca pracy, centrum rozrywki i wiele, wiele innych.Tak naprawdę, im więcej posiadamy sprzętów wspomagających naszego iPhone’a, tym więcej możemy z niego „wycisnąć”, co oczywiście uczyni z tego niepozornego telefonu centrum zarządzania z prawdziwego zdarzenia. Każde kolejne akcesorium powiększa możliwości iPhone’a o jeszcze kilka funkcji, dzięki czemu telefon ten idealnie wpisuje się w ideę samowystarczalności. Nie będziemy skupiać się jednak na tym, w jaki jeszcze sposób można wykorzystać iPhone’a, przedstawimy natomiast urządzenia, które pozwolą na jeszcze dłuższe i ciekawsze eksploatowanie baterii w Twoim iPhonie!

Stacja dokująca
Nasze doświadczenia ze stacjami dokującymi do iPhone’ów wspominamy niezwykle pozytywnie. Wpięty do stacji dokującej telefon nie tylko redukuje szanse zagubienia go pośród sterty dokumentów do minimum, staje się wówczas również sprzętem wielofunkcyjnym. A wartością dodaną takiego działania jest równoczesne ładowanie telefonu.
Jednak zasilanie akumulatora to najbardziej oczywista i podstawowa funkcja, więc spokojnie możemy ją pominąć podczas wyliczania zalet stacji dokujących. Po podłączeniu do niej iPhone’a, z niepozornej, zajmującej kilkadziesiąt centymetrów kwadratowych metalowej kostki wyłania się kolejne już wcielenie – tym razem pośrednika w przekazie muzyki. Dzięki wtyczce mini-jack (choć w najtańszych stacjach dokujących pomija się ten aspekt), muzykę odtwarzaną z iPhone’a można śmiało przełączyć do zestawu domowych głośników, które wielokrotnie zwiększą siłę i głośność odbioru.
Te wszystkie możliwości stacji dokujących sprawiają, że, choć na ogół nie zakupuję akcesoriów sygnowanych logiem Apple, z chęcią zrobię wyjątek, kupując oryginalną stację dokującą w Apple Store. Bo choć na rynku znajduje się pewnie wiele tańszych (a może i lepszych?), nic jednak nie odbierze tej przyjemności oglądania dwóch sprzętów połączonych ze sobą, które prócz wspaniałej prezencji posiadają również wielką siłę, gdy współpracują ze sobą. A o to przecież chodzi, by było i efektownie i efektywnie.

Powerbank
Choć każda kolejna generacja iPhone’a może pochwalić się jeszcze lepszą żywotnością baterii, tak naprawdę intensywne korzystanie ze smartfona bez korzystania z ładowarki jest niemożliwe. Ma to swoje odbicie w tym, że każda, nawet najkrótsza podróż musi być kompromisem między „być” a „mieć”. Istnieje jednak wynalazek, który zdaje się być idealnym rozwiązaniem tego problemu, co czyni go wręcz niezbędnym – powerbank.
Powerbank to nic innego, jak drugi akumulator, za pomocą którego można naładować iPhone’a nawet pięciokrotnie! Wystarczy kilkadziesiąt złotych, a podróż niestraszna będzie żadnemu, nawet największemu eksploratorowi funkcji iPhone’a. Choć na rynku znajduje się szeroka gama produktów tego rodzaju, najbardziej godne polecenia są te o największej pojemności, czyli 10 400 oraz 16 000 mAh, co w połączeniu z ok. 2 tysiącami mAh pojemności baterii iPhone’a daje od 5 do nawet 8 ładowań! Powerbank jest o tyle ważnym i niezbędnym narzędziem, że daje użytkownikowi komfort braku zmartwień, czy bateria w iUrządzeniu wytrzyma jeszcze chwilę czy też nie. To w połączeniu z relatywnie niską ceną i szybkim czasem ładowania sprawia, że w chwili obecnej naprawdę nie wiemy, jak mogliśmy wcześniej bez tego żyć!
Naszym zdaniem, zarówno stacja dokująca, jak i powerbank są idealnym dopełnieniem zestawu każdego iPhone’a. Podczas, gdy to pierwsze nadaje smartfonowi jeszcze większej funkcjonalności nawet w czasie zwykłego ładowania, drugie akcesorium pozwala na znacznie dłuższe korzystanie z dobrodziejstw naszych komórek z Nadgryzionym Jabłkiem. Jednym słowem – bez tych dwóch przedmiotów, ani trochę nie doświadczysz istoty tego, czym iPhone jest w rzeczywistości. A na pewno jest to coś więcej niż zwykły telefon.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Call Now Button