Inteligentny pierścionek od Apple już niedługo na naszych palcach?

A pple nie byłoby sobą, gdyby co jakiś czas nie zaskakiwało całego świata jakimiś rewelacjami na temat coraz to nowszych iProduktów. Gdy ostatnio, w niedługim czasie po premierze Apple Watcha, usłyszeliśmy o planach stworzenia iSamochodu, całkiem słuszne wydawało się przeczucie, że to chyba jakiś żart i nie powinniśmy się przejmować takimi doniesieniami. Później jednak światło dzienne ujrzało coraz więcej faktów i przecieków, co jasno wskazuje na to, iż Apple Car (notabene prawdopodobnie wykorzystujący technologię BMW) jest czymś więcej, niż wymysłem fantazji twórczych żartownisiów. Teraz z kolei okazuje się, że samochód nie jest szczytem ambicji Apple i ostatnim punktem planu podporządkowania sobie wszystkich sfer życia codziennego, a kolejnym iGadżetem ma być (znowu) biżuteria – a konkretnie pierścionek. iPierścionek.Tim Cook – Lord Of The Rings?
Jak wynika z opublikowanych niedawno dokumentów patentowych, Apple od dłuższego czasu pracuje nad kolejnym projektem – tym razem specjaliści z Doliny Krzemowej wzięli na warsztat inteligentne pierścionki. Kolejny gadżet z kategorii biżuterii Nadgryzionego Jabłka ma zostać wyposażony w ekran z panelem dotykowym i, podobnie do dostępnego już niedługo w Polsce Apple Watcha, współpracować ściśle z iPhonem. Ponadto, nietrudno wywnioskować, że Apple Ring wyposażony będzie w czujnik ruchu (kto wie, może pierścień będzie w stanie rozpoznać co pisze jego użytkownik?), mikrofon oraz małą wersję silniczka wibracyjnego Taptic Engine. To jednak dopiero rozpoczyna festiwal domysłów, czego to Apple jeszcze nie umieści w jednym niepozornym pierścionku. Powstaje jednak jedno zasadnicze pytanie, choć ukryte pod postacią dwóch, które może całkowicie podważyć sens naszych domysłów: czy i kiedy?

Apple Ring nie pierwszym inteligentnym pierścionkiem
Choć pomysł stworzenia inteligentnej biżuterii może wydawać się abstrakcyjny i innowacyjny, Apple (o ile wszystko to okaże się prawdą), nie będzie pierwszym producentem tego typu urządzeń. Już w zeszłym roku firma MOTA (słynąca ze stworzenia jednego z najlepiej wyglądających inteligentnych zegarków) przedstawiła podczas targów IFA własny koncept SmartRing. Dzięki połączeniu za pomocą Bluetooth do smartfona z Androidem lub iOSem, pierścionek potrafi wysłać powiadomienia dźwiękowe i wibracje za każdym razem, gdy otrzymamy nowe połączenie, wiadomość tekstową czy maila. Co ciekawe, moment w którym usłyszeliśmy o planach iPierścionka zbiega się w czasie z rozpoczęciem sprzedaży pierścionka MOTA (wartego równe 200 dolarów). Czy mamy zatem do czynienia ze wzajemną współpracą dwóch ważnych marek? A może Apple naprawdę marzy o tym, by nasze iŻycie było uzależnione od jego sprzętów? Jak wynika z narracji koncernu dowodzonego przez Tima Cooka, rynek światowy odznacza się gigantycznym zapotrzebowaniem na dyskretne gadżety, które nie emitują niepożądanego światła ekranów – wszyscy chyba choć raz doświadczyliśmy sytuacji, gdy będąc w kinie otrzymaliśmy nagle powiadomienie? W takim razie całkiem logicznym wydaje się, by po iZegarku i iSamochodzie zająć się iPierścionkiem. Czy Apple postanowi wyjść nam naprzeciw, prezentując nam w niedalekiej przyszłości iŚluby z iZaręczynami i iWeselem?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Call Now Button