12 ciekawostek o Apple, które warto znać!

K ażda premiera kolejnego iPhone’a sprawia, że pod sklepami z Berlinie, Nowym Jorku i Tokio ustawiają się kilometrowe kolejki. Te rzesze fan bojów powinny tak naprawdę martwić – w końcu gdzie się podziała inteligencja ludzi, którzy lubią stać kilkanaście dni na mrozie tylko po to, aby móc powiedzieć „mam pierwszego iPhone’a!” (a i tak ta sztuka udaje się tylko jednej osobie z każdego punktu sprzedaży Apple). Bynajmniej jednak nie dają nam one powodów do smutku – wręcz przeciwnie, bawią. Tym bardziej, gdy za przywiązaniem do marki nie idzie żadna konkretna wiedza. Poniżej dwanaście ciekawostek, którymi zaskoczysz każdego fan boja Apple!1. Apple iPhone nie był pierwszym telefonem o nazwie iPhone.
Zanim Apple zaprezentowało swojego pierwszego iPhone’a, nazwa ta została znacznie wcześniej zastrzeżona przez firmę Cisco Systems (właściciele Cisco musieli mieć naprawdę niezłe wyczucie, bowiem Apple składało wnioski patentowe do nazwy iPhone w kolejnych krajach na 5 – 10 lat przed 2007 rokiem). Sprawa ta oczywiście nie przeszła bez echa, firmy przez długi czas procesowały się – zauważmy przy tym, że Cisco zarzucało Apple’owi nazywanie swojego smartfona iPhonem podczas, gdy ich telefon był zwykłym urządzeniem VOIP pozwalającym na korzystanie z połączeń telefonicznych Skype bez konieczności korzystania z komputera. Ostatecznie jednak firmy dogadały się, a nazwa „iPhone” (przynajmniej w Stanach Zjednoczonych) nie stanowi już kwestii spornej.122. Pierwszy koncept iPhone’a powstał w 1983 roku
Jak już kiedyś pisaliśmy na naszym blogu, pomysł na iPhone’a pojawił się na długo przed rozpoczęciem XXI wieku. Cofnijmy się dokładnie do 1983 roku – wtedy to Hartmut Esslinger zaprojektował urządzenie, które obecnie można byłoby przyrównać nieco do iPhone’a oraz iPada. Wprawdzie „iPhone” z połowy lat 80’ nigdy nie ujrzał światła dziennego, jednak sam pomysł stworzenia urządzenia obsługiwanego specjalnym pisakiem wydaje się na tyle zbliżony do obecnych standardów (obecnych, czytaj: 30 lat później), że aż trudno uwierzyć w to, że Steve Jobs i spółka naprawdę nie przyjechali z przyszłości.3. App Store było pierwszym miejscem, z którego można legalnie pobrać aplikację
Pobieranie aplikacji (wcześniej gier, filmów etc.) prawie zawsze kojarzone było z piractwem. Jakież musiało powstać zdziwienie, gdy Apple zaprezentowało swój sklep z aplikacjami, które można pobrać bez żadnych kosztów lub za drobną opłatą! Jakby nie patrzeć, sukces i popularność aplikacji to spora zasługa Apple – a przekonanie deweloperów do tego, że nawet darmowy program może przynieść zyski… Po prostu chapeau bas!344. Przez długi czas w każdym iPhonie znajdował się… Bono
I bynajmniej nie mowa tu o obecnym w każdym iPhonie 6 albumie „Songs of Innocence”. W starej aplikacji Muzyka – jeszcze nieskażonej serwisem muzyki strumieniowej – ikonka zakładki “Artyści” była dokładnym odwzorowaniem sylwetki Bono. Niestety interfejs aplikacji się zmienił, a co się z tym wiąże, już niestety nie ujrzymy Irlandczyka. Za to posłuchamy „The Miracle (of Joey Ramone)” czy „Every Breaking Wave”.5. W reklamach iPhone’a zawsze widnieje godzina 9:42 (lub 9:41)
Wydarzenia Apple – w tym m.in. prezentacja kolejnych iPhone’ów – zawsze rozpoczynają się punktualnie o godzinie 9 rano czasu lokalnego. Przez kolejne 40 minut – najpierw Steve Jobs, a teraz Tim Cook – zachwala podzespoły kolejnej generacji smartfona, by następnie przejść do prezentacji jego wyglądu. Co ciekawe, choć od kilku lat schemat ten jest powtarzany, w Cupertino nie znaleźli póki co złotej formułki pozwalającej na dokładne określenie czasu trwania „wstępu”. Zapewne wskutek poważnych wyliczeń, od jakiegoś czasu godzina w reklamach iPhone’a zmieniła się, a telefon wskazuje 9:41.566. iPhone’y sprawiły, że częściej piszemy SMS niż dzwonimy
Choć napisanie wiadomości SMS jest znacznie bardziej pracochłonne od zadzwonienia i ustnego przekazania informacji, to jednak dla wielu z nas (niektóre badania wskazują nawet na 22% respondentów) prościej jest wpisać kilkadziesiąt znaków, niż wykręcić numer i poczekać na odebranie telefonu przez drugą osobę. Wszystkie te przeczucia zawdzięczamy właśnie Apple, które jako pierwsze wypromowało SMS – spójrzmy, jak prosto jest wysłać SMS w każdej reklamie iPhone’a!7. iPhone został ogłoszony Innowacją Roku wg magazynu Time
To nie żart! Szok spowodowany prezentacją iPhone’a 2G w 2007 r. sprawił, że dziennikarze prestiżowego tygodnika postanowili przyznać ten zaszczytny tytuł właśnie smartfonowi z Cupertino. Z pewnością byłoby to coś wartego zauważenia i zapierającego dech w piersiach… gdyby nie nagroda przyznana w zeszłym tygodniu przez ten sam magazyn. Ta z kolei nazywa iPhone’a najbardziej wpływowym gadżetem wszechczasów!788. iPhone początkowo miał nazywać się Purple
Cofnijmy się ponownie do czasów, gdy iPhone był we wczesnym stadium rozwoju, a po powierzchni Ziemi chodziły dinozaury. Nazwa robocza dotychczas nienazwanego oficjalnie smartfona brzmiała… Purple, czyli Fiolet. Nie wiadomo dokładnie skąd pomysł na taką nazwę, jednak całe szczęście nie przetrwała ona próby czasu. I pomyśleć, że nawet deweloperzy nazywali swój cichy zakątek w biurowcu Apple „Purple Dorm” (Sypialnia Fioletu).9. „Cydia” nie jest dziełem przypadku
Oprogramowanie Cydia, znane wszystkim posiadaczom iPhone’a z jailbreake’iem posiada nazwę, do której wszyscy zdążyliśmy już przywyknąć. Jednak podobnie jak w przypadku innych nazw własnych, mało komu chciało się przyjrzeć temu, czemu Cydia jest akurat Cydią. Okazuje się, że nazwa pochodzi od łacińskiej nazwy cydia pomonella (po polsku owocówka jabłkóweczka) – motyla z rodziny zwójkowatych, którego gąsienice są szkodnikami jabłoni. Cóż, Jay Freeman, twórca Cydii, był naprawdę inteligentnym gościem.91010. Ekran Retina najdroższą częścią każdego iPhone’a
Choć zakup kolejnego iPhone’a to czysta przyjemność, wysoka cena stara się jak najmocniej zaszkodzić nam w celebrowaniu tej podniosłej chwili. Wielu z nas w momencie zapłaty za smartfona zadaje sobie pytanie „Za co właściwie ja płacę?”. Pomijając takie koszty jak obowiązujący na terenie Polski 23% podatek VAT czy marża pobierana przez Apple okazuje się, że tak naprawdę nasz iPhone nie kosztuje majątku, a najdroższa jego część – ekran Retina – to dla Apple koszt rzędu… 28,5$ (około 110 złotych). I choć całkowicie rozumiemy, że koszt zaprojektowania, pensje dla pracowników i opłaty na poczet dywidend to ważna rzecz, przez myśl jednak nie może nam przejść, czemu najdroższy element iPhone’a stanowi zaledwie 3,5% całkowitej ceny urządzenia.11. 200 patentów. 1 iPhone
Ile patentów potrzeba do stworzenia jednego iPhone’a? W Cupertino wiedzą ile. Dokładnie 200. Od czasu powstania pierwszego pełnoprawnego iPhone’a w 2007, Apple złożyło aż 200 wniosków patentowych z pomysłami na nowe generacje smartfonów. To dużo, biorąc pod uwagę, iż do dziś (pierwsza połowa 2016 r.) światło dzienne ujrzało zaledwie 13 modeli kultowego smartfona (15 patentów na model!).111212. Steve Jobs strollował Starbucksa
Choć Steve Jobs zawsze sprawiał wrażenie poważnego, skupionego na swojej pracy geniusza, czasami nawet on potrzebował chwili odprężenia. Gdy ówczesny CEO Apple prezentował w 2007 pierwszego iPhone’a, pokusił się o pewien przerażający żart. Zadzwonił do pobliskiego Starbucksa, zamawiając 4000 kaw latte. Oczywiście kawiarnia nie wzbogaciła się o kilkadziesiąt tysięcy dolarów, bowiem Jobs po chwili zadzwonił i anulował zamówienie. Dla Starbucksa – niezbyt dobra wiadomość. Dla biednego baristy, który musiałby się uwijać z czterema tysiącami kaw – znacznie lepsza.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Call Now Button