Apple sprzedaje coraz mniej iPhone’ów! Czy Apple zmieni politykę?

O d dobrych kilku lat większość rynku telefonów komórkowych znajduje się w rękach dwóch gigantów: Apple oraz Samsunga. Niedawno koncern z Cupertino utracił zaszczytny tytuł lidera rynku na rzecz południowokoreańskiego przeciwnika, jednak dane te były o tyle nieistotne, że wszyscy oczekiwaliśmy wyników z uwzględnieniem iPhone’a SE. A te zapowiadały się nadzwyczaj ekscytująco. Wyniki Apple w pierwszym kwartale dają jednak do myślenia – coś w tej niezawodnej maszynie z Doliny Krzemowej zaczyna się psuć…Jak podaje najnowszy raport opublikowany przez firmę Gartner, udział iPhone’ów w globalnym rynku smartfonów ciągle szybuje w dół. W przeciągu pierwszych trzech miesięcy bieżącego roku, udział w światowym rynku spadł o trochę ponad trzy punkty procentowe w porównaniu z analogicznym okresem w roku poprzednim (z blisko 18 do „zaledwie” 14,9 proc.). Powyższe dane wskazują na to, że sprzedaż spadła o nieco ponad 9 milionów sztuk i osiągnęła poziom 51,63 mln sprzedanych urządzeń (w pierwszym kwartale 2015 było to aż 60,177 mln).sprzedaż iPhone'ówAzjatyccy producenci solą w oku Apple?
Problemy ze sprzedażą smartfonów nie dotyczą jednak tylko Apple. Lider rankingu – Samsung – również zaliczył słabszy okres, spadając w rankingu o blisko 1 punkt procentowy. Znacznie lepiej radzą sobie za to sprzęty produkowane przez chińskich producentów, którzy coraz mocniej rozpychają się na rynku smartfonów. Reklamowany w Polsce przez Roberta Lewandowskiego Huawei zaliczył wzrost z 5,4 do 8,3%, natomiast firma Oppo prawie potroiła liczbę sprzedawanych urządzeń, zaliczając wzrost o ponad 10 mln sztuk (dało jej to 4,6-procentowy udział w rynku).

Apple potrzebuje zmiany polityki. Natychmiast!

dobrazmiana

Ostatni okres to kwintesencja tego, czego można było się spodziewać przynajmniej od kilkunastu miesięcy. Wchodzący na rynek z niższymi cenami i nie gorszą technologią azjatyccy producenci – przy dużym wsparciu ze strony otwartego na Polaków Aliexpress.com – odbierają Apple tych klientów, dla których ceny wydają się wzięte z kosmosu. Dokładnie ten sam czynnik przyczynił się do tego, że w Stanach Zjednoczonych sprzedaż laptopów z Chrome OS przewyższyła sprzedaż komputerów z Mac OS. Powód? Sektor edukacyjny wybrał tańsze sprzęty. I choć iPhone SE daje odrobinę nadziei na to, że Apple postara się zawalczyć o mniej zamożnego klienta, to jednak jego cena pozwala nam wrócić ze sfery marzeń na ziemię. Choć zaprezentowany w tym roku „budżetowy” iPhone z całą pewnością kosztuje odrobinę mniej od iPhone’a 6 czy 6S, to jednak dalej nie jest to, czego oczekuje rynek. Niezdarne ruchy Apple wskazują na to, że koncern boi się wejść do gry o tzw. „średnią półkę” – i to jest jak najbardziej zrozumiałe, wszak to właśnie iPhone ma być liderem kroczącym dwa kroki przed innymi. Pytanie tylko, w jaki sposób ten pogląd zostanie zweryfikowany przez rynek. Rynek, który, nie oglądając się na sentymenty, wybierze tańsze rozwiązania z Chin.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Call Now Button