Pierwsze zdjęcia MacBooka Pro z panelem OLED!

Pierwsze zdjęcia MacBooka Pro z panelem OLED!

W szystkie znaki na niebie i Ziemi wskazują na to, że Apple wprowadzi zmiany w MacBooku Pro pod koniec bieżącego roku. Jak pisaliśmy w jednym z wcześniejszych wpisów, zmiana przyniesie nam cieńszą obudowę oraz nowy wyświetlacz OLED nad klawiaturą. Plotki te znajdują teraz swoje potwierdzenie – do sieci wyciekły bowiem zdjęcia przedstawiające nowego MacBooka Pro.Zdjęcia – wytrzaśnięte spod ziemi przez Cult of Mac – przedstawiają klawiaturę. Brakuje jednak górnego rzędu klawiszy funkcyjnych, gdzie zostanie umieszczony panel OLED. Jednakże samo usunięcie klawiszy to nie wszystko – aby móc w pełni mówić o sukcesie, Apple musiałoby przesunąć głośniki w inne miejsce (na ogół głośniki umieszczane są w tylnej części klawiatury). Bardzo możliwe więc, że przestrzeń bo obu stronach klawiatury – wyróżniająca się ciemniejszym kolorem – może być miejscem zarezerwowanym dla głośników. Takie rozwiązanie znamy m.in. z 15-calowego MacBooka Pro.

Uwagę zwraca brak przycisków funkcyjnych i dziwny, ciemniejszy kolor po bokach.
Uwagę zwraca brak przycisków funkcyjnych i dziwny, ciemniejszy kolor po bokach.

Co więcej, na zdjęciach mamy okazję ujrzeć cztery porty USB-C, które zastąpią prawie wszystkie pozostałe złącza. Jedynym wyjątkiem pozostanie mini Jack, którego kariera w Apple może jednak dobiegać końca. To uproszczenie sugeruje, że slot na kartę pamięci oraz wtyczka MagSafe będą musiały w tym roku ustąpić miejsca USB-C.

Widok z przodu
Widok z przodu
Prawa strona i dwa wejścia USB-C
Prawa strona i dwa wejścia USB-C
Lewa strona i kolejne dwa wejścia USB-C
Lewa strona i kolejne dwa wejścia USB-C

Wspominaliśmy, powołując się na raport, o znacznie cieńszych wymiarach. Niestety ujawnione fotografie nie pozwalają na jednoznaczne rozstrzygnięcie – z całą pewnością jednak różnica nie będzie oszałamiająca w porównaniu z obecnymi modelami.
Jak zawsze, tak i tym razem raczej patrzymy na ujawnione zdjęcia z pewną dozą sceptycyzmu. Anonimowe źródło twierdzące, iż jest pracownikiem jednej z fabryk powiązanych z Apple w Chinach daje zerową gwarancję – nawet, jeżeli wszystkie dane pokrywają się z informacjami od Ming-Chi Kuo. Potraktujmy więc to wszystko jako zwykła ciekawostkę, jak potencjalnie może prezentować się tegoroczny MacBook Pro.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Call Now Button