Slip Away – w pełni profesjonalna gra, na którą czekaliśmy latami

P rzez długi czas rynek smartfonów był delikatnie niedoceniany przez wydawców gier. Dopiero wraz z rozwojem technologii i zwiększeniem liczby sprzedanych urządzeń mobilnych producenci zaczęli kłaść większy nacisk na nowopowstały rynek. Efektem tego było chociażby kultowe Angry Birds od Rovio – wersja komputerowa nawet nie zbliżyła się do sukcesu aplikacji mobilnej. Mimo to, ze świecą szukać takich gier, które miałyby wszystkie te elementy, dzięki którym kochamy gry komputerowe – fabułę oraz odpowiednią oprawę graficzną. W oczekiwaniu na aplikację godną Wiedźmina, skorzystaliśmy z dziesiątek gier. Dlatego też możemy z pełną odpowiedzialnością to powiedzieć: znaleźliśmy ją. Fabuła
No dobrze, delikatnie skłamaliśmy. „Slip Away” nie posiada skomplikowanej fabuły godnej Dzikiego Gona, tym niemniej również zapewnia doskonałą rozrywkę na długie godziny.
Wyobraź sobie, że jesteś samotną meduzą przemierzającą ocean. Dokoła Ciebie ciągłe zagrożenia – bomby, strzelające lasery i skały. Mało? Pamiętaj, że jesteś stułbiopławem poruszającym się ruchem odrzutowym. Nie rusza Cię to? W takim razie nie zapomnij o wąskich tunelach naszpikowanych kolcami i grawitacji, które leniwie ciągnie Twoje ciało w dół. „Slip Away” zdecydowanie nie jest grą dla mięczaków!

Aby przemierzyć ocean, klikamy w lewą lub prawą stronę ekranu
Aby przemierzyć ocean, klikamy w lewą lub prawą stronę ekranu

IMG_2583Oprawa graficzna
Bogiem a prawdą, nie do końca uważamy samą fabułę za godną uwagi. Znacznie większy nacisk należy położyć bowiem na oprawie graficznej, która pokazuje naprawdę klasę twórców. Zamiast tworzyć kolejne karykaturalne „dzieło”, twórcy ze studia Nanovation wydali nowoczesną, świetnie zrealizowaną grę. Animacje w niej zawarte są na tyle realistyczne, że kilkukrotnie nie dowierzaliśmy, czy to naprawdę jest możliwe aby zostało stworzone komputerowo.

Co jak co, ale widoki to tu są piękne
Co jak co, ale widoki to tu są piękne
Takie to atrakcje można spotkać w oceanie... Co na to ekolodzy?
Takie to atrakcje można spotkać w oceanie… Co na to ekolodzy?

And one more thing…
Co ciekawe, twórcy z Nanovation podeszli do zadanie kompleksowo. Jest gra – musi być zatem i trzymająca w napięciu muzyka. Dźwięki rodem z kultowej gry przygodowej czy napisów końcowych dobrego filmu nie tylko wprawiają gracza w ten specyficzny nastrój, ale również pokazują różnicę w podejściu do tworzenia gier. Zapewne deweloperzy jeszcze nie wpadli na to, że główną zasadą, która zatrzyma klienta jest dewiza „jeżeli coś robimy, to na sto procent”. Cóż, może za kilka lat w App Store przestaną nas straszyć karykaturalne programy w krzykliwych kolorach…Powiedzieć, że jesteśmy pod wrażeniem „Slip Away” to jak nic nie powiedzieć… Nareszcie znaleźliśmy tę grę perfekcyjną pod względem formy. Jeżeli jeszcze tylko Nanovation dołoży odpowiednio intrygującą treść, będziemy w siódmym niebie. A link do tego raju umieszczamy w tym miejscu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Call Now Button