Czy 60 szkieł hartowanych uchroni iPhone’a przed zniszczeniem spowodowanym strzałem?

M ówi się o tym, że szkło hartowane to naprawdę poważna ochrona ekranu iPhone’a przed uszkodzeniami. Z pewnością uchroni ukochanego smarfona w o wiele większym stopniu od zwykłej przezroczystej naklejki doczepionej do ekranu. Ale czy szkło hartowane, naklejone w hurtowych ilościach, obroni iPhone’a przed skutkami kuli wystrzelonej z odległości kilku metrów?Taki szalony test mógł przeprowadzić tylko on – twórca Yotube’owy, znany ze swojego kanału EverythingApplePro. Amerykanin, zamawiając aż 120 sztuk szkła hartowanego, zdecydował się na aż trzy eksperymenty. Do każdego z trzech iPhone’ów (model tutaj nie gra roli) dokleił różną liczbę szkieł: 20, 40 oraz 60. Co ciekawe, skutkiem ubocznym tego działania okazała się całkowita nieprzydatność iPhone’a; zarówno panel dotykowy, jak i aparat przedni nie reagowały najlepiej na działanie ze strony użytkownika.

Czy szkło hartowane uratowało iPhone’a przed katastrofą?

Każdy kolejny strzał dobitnie pokazywał, jak bardzo kruchym sprzętem są smartfony z Cupertino. Co ciekawe, ekran z doczepionymi sześćdziesięcioma egzemplarzami szkła hartowanego dosłownie oderwał się od pozostałej części iPhone’a! Całość eksperymentu dostępna jest na poniższym filmiku:

Czy wyniki eksperymentu dają jakąkolwiek wiedzę na temat skuteczności szkła hartowanego?

Z pewnością nie – rzadko bowiem mamy do czynienia z przebijaniem iPhone’a kulą z odległości kilku metrów. Co więcej, nie do końca głównym zadaniem szkła hartowanego jest ochrona przed aż tak silnym uderzeniem. W przypadku codziennego użytkowania, z pewnością dobre szkło uratuje ekran przed zbiciem – zauważmy bowiem, że górna partia szkła z pierwszej warstwy przy pierwszych dwóch strzałach pozostała praktycznie nietknięta! Ciekawe wnioski daje również analiza zniszczeń iPhone’a – choć każdy strzał był wyrokiem śmierci dla iPhone’a, to jednak zdecydowanie najgorzej poradził sobie telefon z 60 szkłami – kolejne szkła odrywały się od pozostałej części telefonu; to samo stało się również z ekranem smartfona. Pozostaje więc tylko postawić pytanie: czy istnieje taka liczba szkieł, która uratowałaby iPhone’a przed jakimikolwiek draśnięciami? Prawdopodobnie nie, bowiem siła uderzenia wprost wyrzuca iPhone’a ze stojaka. Ale tę tezę może potwierdzić jedynie eksperyment z odpowiednio większą liczbą szkieł: osiemdziesięcioma, stoma, a może nawet dwustoma!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Call Now Button