Nowe fakty w sprawie iPhone 6SE/7, a prezentacja już za miesiąc!

D o prezentacji iPhone’a 7 – znanego od niedawna również jako „iPhone 6SE” – pozostał niecały miesiąc. Nic zatem dziwnego, że w Internecie wrze. My tymczasem skupimy się na dwóch najciekawszych plotkach, które przewróciły rynkiem informacyjnym w minionym tygodniu: domniemanym jeszcze lepszym wyświetlaczem oraz kwestią drugiego głośnika.

Lepsza rozdzielczość w iPhonie 6SE/7

Jak podają chińskie portale informacyjne, we wrześniowym iPhonie 6SE Apple zamontuje ekrany o większej rozdzielczości, niż te, z jakimi mamy do czynienia w poprzednich modelach. Plotka ta opiera się o zdjęcia opublikowane na chińskim Facebooku, portalu Weibo.
Jeżeli ufać chińskim źródłom, w najnowszym iPhonie wyświetlacze pokażą obraz w jeszcze lepszej rozdzielczości. iPhone 6SE o przekątnej 4,7” pochwali się zatem rozdzielczością 1080 x 1920, zaś w iPhonie o przekątnej 5,5” ujrzymy rozdzielczość 2K – 1440 x 2560. Bez większej fachowej wiedzy można zatem stwierdzić znaczącą poprawę względem ubiegłorocznych iPhone’ów 6S. Te z kolei zostały wyposażone w wyświetlacze o rozdzielczości 750 x 1334 (iPhone 6S) oraz 1080 x 1920 (iPhone 6S Plus).
Oczywiście zwiększenie rozdzielczości nie pozostanie bez wpływu na inne parametry nadchodzącego iPhone’a. Będzie się to wiązać ze zwiększeniem gęstości pikseli – zamiast 326 x 468 ppi otrzymamy aż 401 x 534 ppi.

„Czy takie działanie ma sens?” – pukają się w głowy eksperci. Okazuje się bowiem, że zwiększenie gęstości pikseli oraz zmiana rozdzielczości nie będzie widoczna gołym okiem. Co więcej, takie działanie przyczyni się do zwiększenia kosztów produkcji oraz zapotrzebowania iPhone’a na energię elektryczną. Cóż, chyba na obniżkę cen iPhone’a nie mamy co liczyć w tym roku…

iPhone 6SE/7 bez drugiego głośnika!

… chyba, że potwierdzi się druga plotka dotycząca smartfona z Cupertino. Jak wynika z opublikowanych zdjęć schematu iPhone’a 6SE/7, Apple nie wstawi w puste miejsce po porcie minijack dodatkowego głośnika.

Wolna przestrzeń pomiędzy mini-jack a Lightning naprawdę w oczy kole...
Wolna przestrzeń pomiędzy mini-jack a Lightning naprawdę w oczy kole…

Wielu z nas narzekało na pustą przestrzeń pomiędzy portem minijack a wejściem Lightning już przy okazji iPhone’a 6 – niewykorzystana przestrzeń to przecież w przypadku Apple wydarzenie z gatunku tych niemożliwych. A jednak. Niestety we wrześniu nie ujrzymy drugiego głośnika. W zamian jednak otrzymamy prawdopodobnie mikrofon, tak jak ma to miejsce w przypadku iPhone’a SE. Ale prawdy o tym dowiemy się niestety dopiero 7 września.

Jeżeli Apple jakoś zagospodaruje tę wolną przestrzeń, to będzie tu raczej mikrofon. Albo nawet atrapa głośnika!
Jeżeli Apple jakoś zagospodaruje tę wolną przestrzeń, to będzie tu raczej mikrofon. Albo nawet atrapa głośnika!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Call Now Button