Już jest! Bezpieczny, wolny od pornogifów i nad wyraz szybki… iOS 10!

i OS 10 na ekrany smartfonów wkradł się już blisko tydzień temu. Mylą się jednak ci, którzy pragnęli ściągnąć aktualizację w w pierwszym możliwym terminie. Nawet kilka dni po trzynastym września, kolejki do pobrania najnowszej wersji iOSa przedłużały aktualizację o nawet 20 minut. A na dodatek, tradycyjnie, część z pierwszych użytkowników napotkała istotne problemy. Apple jednak poradziło sobie z tymi niedogodnościami. A więc prezentujemy już oficjalnie: oto iOS 10!

Na początek problemy…

Można powiedzieć, że takie wydarzenia to klasyk gatunku. Także i tym razem część użytkowników aktualizujących soft na swoich urządzeniach musiała zmierzyć się z… ucegleniem iSprzętu. Podobnie jak w przypadku innych błędów, kłopot dotyczył jedynie urządzeń aktualizowanych z poziomu sprzętu (Over The Air). Część użytkowników (nieznana jest skala zjawiska) spotkała się z problemem unieruchomienia urządzenia po aktualizacji iOSa. Jedynym wyjściem było wprowadzenie sprzętu w tryb odzyskiwania i odtworzenie go z poziomu komputera – to jednak wiązało się z utratą wszelkich danych. Warto jednak podkreślić ekspresową reakcję Apple, które uporało się z problemem błyskawicznie. Już kilkanaście godzin po zgłoszeniu awarii, koncern poradził sobie z nią, oddając użytkownikom gotową, poprawnie działającą wersję iOS.

… a później wpadka

Jedną z nowości wprowadzonych do aplikacji iMessage miała być możliwość wysyłania GIF-ów pobieranych z gigantycznej bazy nadzorowanej przez algorytm Apple. Pomysł jednak spalił się już na samym starcie, bowiem program zaczął sugerować treści dostępne jedynie dla osób pełnoletnich… po wpisaniu neutralnych słów typu „huge” czy „power”. Co więcej, po wpisaniu słowa „butt”, można było ujrzeć m.in. nieco zmienioną wersję kucyka pony wypinającego ów element swego ciała przy jednoczesnym zdejmowaniu bielizny. Poprzez dodanie GIF-ów, Apple zapewne chciało zdynamizować sposób komunikacji pomiędzy użytkownikami – ale czy na pewno trzeba to było robić w ten sposób?
Nic dziwnego, że Apple błyskawicznie zablokowało GIF-y związane bardziej ze stronami XXX. Mimo to, naprawdę nietrudno znaleźć kolejne perwersyjne obrazki – i zabarwienie erotyczne nie jest jedynym problemem doskwierającym GIF-om – najdziemy tam również sceny przemocy. Choć sam pomysł dodawania GIF-ów brzmi wspaniale, potrzebna jest jednak dodatkowa kontrola. Żaden algorytm nie wyłapie tego, co człowiek.

Mimo to – sukces!

Jeżeli patrzeć na statystyki opracowane przez Mixpanel, Apple może mówić o sukcesie. W 24 godziny po premierze iOS 10, przyjęcie najnowszej wersji iOSa wyniosło około 15%. Oznacza to dokładnie tyle, że także i tym razem Apple przyciągnęło użytkowników skuteczniej niż przed rokiem.

Na jakich urządzeniach zainstaluję iOS 10?

• iPhone 5
• iPhone 5c
• iPhone 5s
• iPhone 6
• iPhone 6 Plus
• iPhone SE
• iPhone 6s
• iPhone 6s Plus• iPad 4
• iPad Air
• iPad Air 2
• iPad mini 2
• iPad mini 3
• iPad mini 4
• iPad Pro 9,7″
• iPad Pro 12,9″• iPod Touch 6

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Call Now Button