iPhone Pro z dwoma aparatami?

M ajówka za nami, czas na powrót do szarej, smutnej rzeczywistości – o ile o takiej można mówić, gdy aura za oknem wyraźnie wiosenno-letnia 🙂 Wracamy z garścią kolejnych plotek, informacji i ciekawostek z minionego tygodnia – a tych nie brakowało!

Czy tak będzie wyglądał iPhone Pro?
To ten moment, w którym kończy się względny spokój. Podobnie jak w okresie poprzedzającym wprowadzenie iPhone’a SE, także i teraz mamy do czynienia z gorączką analityków. Tym razem jednak stawka jest znacznie poważniejsza – w grę wchodzi bowiem iPhone 7.
A właściwie iPhone Pro – tak nazwany został model przedstawiony na rysunku technicznym japońskiego magazynu Mac Fan. Jak widzimy, model wyposażony został w nie byle jaką technologię – dwa aparaty fotograficzne iSight i złącze Smart Connector, pozbawiony został zaś gniazda słuchawkowego mini Jack.

2

Telefon zaprezentowany na rysunku technicznym nie odbiega mocno od iPhone’a 6S Plus – wymiary nie różnią się ani o milimetr. Jakby tego było mało, rysunek potwierdza plotkę związaną ze zdjęciem rzekomego iPhone’a 7 aka iPhone’a Pro. Czy Apple zdecyduje się na tak ogromny telefon po raz kolejny? Czy postawi na tak zbliżoną stylistykę? Każdy kolejny „duży” model szokował – kolejne iPhone’y 3G, 4, 5 i 6 nie miały ze sobą wiele wspólnego, dlatego też i tym razem możemy spodziewać się małej rewolucji. A przynajmniej rezygnacji z wystającej kamerki iSight, która naprawdę zabija całego iPhone’a.

3

Aż 40% zysków Doliny Krzemowej należy do Apple!
Gdy mowa o Dolinie Krzemowej, Kady ma na myśli krainę mlekiem i miodem płynącą, nigdy nie narzekającą na brak pieniądza. I rzeczywiście tak jest – jednak jeśli zebrać ziarnko do ziarnka ze 150 największych firm, aż 40% całkowitego zysku regionu wypracowane zostało przez producenta z Cupertino.

1

W zestawieniu SV150 opublikowanym przez San Jose Mercury News bazującym na danych udostępnionych przez agencję Bloomberg oraz amerykańskiej komisji papierów wartościowych i giełdy czytamy, że Apple osiągnęło w 2015 r. przychód równy 235 miliardów dolarów. Około 8% z tego – 19 miliardów poszło na podatki. Ciekawe, czy w Stanach Zjednoczonych też istnieje janosikowe 🙂

A może lunch z Timem Cookiem?

Jak co roku, także i tym razem CEO Apple wystawił na aukcji Charitybuzz… samego siebie! A dokładniej, zachętą na wsparcie finansowe dla Centrum na rzecz Sprawiedliwości i Praw Człowieka im. Roberta F. Kennedy’ego ma być lunch z Cookiem na terenie kampusu w Cupertino oraz podwójne zaproszenie na najbliższą prezentację produktów Apple. Co więcej, w tym roku szansa na wylicytowanie może być większa niż kiedykolwiek wcześniej – podczas gdy kwota dobijała do 330 a nawet 610 tysięcy dolarów w poprzednich latach, tym razem wszystko zaczęło się od „marnych” 100 tysięcy. Wprawdzie cena ta jest już nieaktualna, jednak pomarzyć zawsze można. To jak? Licytujecie? Licytacja kończy się już jutro (5 maja)!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Call Now Button