OLED dla iPhone’a i micro LED dla Apple Watch czy może True Tone Display?

P odczas, gdy my skupiamy się na turnieju Euro 2016 i myślimy tylko o kolejnym meczu, Apple nie próżnuje. W Polsce więc sezon ogórkowy z domieszką sensacyjnych wiadomości z francuskich boisk, w Cupertino z kolei praca wre. Na radość, jaka ogarnęła nas po wyeliminowaniu Szwajcarii, Tim Cook będzie musiał poczekać aż do września. Wtedy bowiem odkryje wszystkie karty – dziś możemy jedynie domniemywać, jak będzie wyglądał przewidywany skład od Apple. W rolach głównych: ekrany i monitory.

Samsung i Sharp prawie gotowe do produkcji ekranów OLED dla iPhone’a 7…

Najnowsze plotki wskazują na to, że już w przyszłym roku ujrzymy iPhone’a wykonanego ze szkła, wyposażonego w wyświetlacz OLED. Do tego wielkiego przedsięwzięcia już teraz przygotowują się Samsung oraz Sharp, firmy odpowiedzialne już teraz za produkcję matryc. Wartość przedsięwzięcia dla samego Samsunga szacuje się na blisko 7 miliardów dolarów.
Jeżeli plotki o iPhonie potwierdzą się, rodzina Apple powiększy się o kolejnego przedstawiciela wykorzystującego ekran OLED. Pionierem jest oczywiście Apple Watch, wiele mówi się również o MacBooku Pro Retina, w którym panel może zastąpić klawisze funkcyjne. Plotki o nowym ekranie mogą mieć również wpływ na design iPhone’a – czyżby w przyszłym roku czekała nas rewolucja?

… tymczasem Apple Watch może przejść z OLED na micro LED!

microled

Jeśli już o zegarkach mowa, warto zwrócić uwagę na niewykluczoną zmianę ekranu we flagowym smartwatchu z Doliny Krzemowej. Portal Digitimes donosi, że ekran OLED może ustąpić miejsca wyświetlaczom micro LED. Wszystko to związane jest z niedawnym przejęciem tajwańskiego konsorcjum zajmującego się rozwojem tejże technologii. Centrum R&D może więc skupić się jedynie na opracowaniu technologii potrzebnej do zegarka od Apple – efekty tych prac ujrzymy prawdopodobnie już za rok.

Już nie kupisz Apple Thunderbolt Display

thunderbolt

Zmiany nie ominęły również iMaków. Kultowy monitor Apple Thunderbolt Display (znany głównie z tego, że był w sprzedaży przez całe pięć lat) w końcu znika z półek. Apple postanowiło pozbyć się wszelkich zapasów, monitory będzie można kupić aż do ich całkowitego wyprzedania.
Pytanie tylko, czy zakup monitora w tej chwili ma jakikolwiek sens. Za cenę 4999 zł otrzymujemy dość gruby monitor o niskiej rozdzielczości – Apple to zapewne dostrzegło, co może oznaczać iż już niedługo wprowadzi do oferty ekran 5K. Z tego powodu odradzamy więc zakup starego Thunderbolta na ostatnią chwilę – w przypadku masakrycznie wysokiej ceny ekranu 5K, zawsze będzie możliwość zakupu poprzednika. Jeżeli jednak nowy monitor ujrzymy w cenie zbliżonej do 5 tysięcy, pozostanie jedynie plucie sobie w brodę.

A może True Tone Display?

true tone

Gdy na początku tego roku Apple prezentowało iPada Pro o przekątnej 9,7”, wielu z nas dziwiło się, czemu zastosowało akurat wyświetlacz True Tone. Z perspektywy czasu jednak decyzja ta uznawana jest za niezwykle trafioną – wyświetlacz dostosowujący temperaturę wyświetlanych barw do otoczenia użytkownika do strzał w dziesiątkę. Dlaczego więc nie spróbować czegoś takiego w pozostałych iSprzętach?
Na te dane spoglądamy co prawda z przymrużeniem oka, bowiem stoją one w opozycji do wyżej opisywanych plotek, jednak należy to odnotować: Apple może próbować zaimplementować True Tone Display do zegarków Apple Watch, iMaków 4K, 5K oraz… iPhone’a!
Wiele mówi się o tym, jakoby nowy iPhone miał otrzymać ulepszony czujnik światła – co za tym idzie, szansa na True Tone Display rośnie. I jak tu nie zwariować od nadmiaru informacji?

iPhone 7 na zdjęciach?

Na sam koniec coś tylko dla czytelników o mocnych nerwach. Jak wynika z wielu plotek, firma Pegatron rozpoczęła produkcję najnowszego iPhone’a 7. Nie trzeba więc wiele czekać na pierwsze „potwierdzone/oficjalne/pewne” zdjęcia poszczególnych komponentów.

ip1

Jak wynika z fotografii przedstawiających kolejne obudowy, w iPhonie nie ujrzymy szpetnych fug antenowych ani złącza mini jack. Zmiany dotkną również kamerki iSight – ta w jednym modelu zostanie powiększona, zaś w większym kamerka otrzyma podwójny obiektyw.
Miało być jednak tylko dla czytelników o mocnych nerwach – spójrzmy bowiem na pozostałe fotografie.

ip3 ip2

Tak, te niezbyt urodziwe urządzenia to domniemany iPhone 7. Okropne, prawda? Miejmy zatem nadzieję, że wszystko to jeden wielki fake. Jeżeli tak będzie prezentować się flagowy model od Apple, trzeba będzie poważnie zastanowić się nad tym, by pozostać wiernym poprzednim modelom. Nawet, jeżeli mają tylko 16 GB pojemności, fugi antenowe i wystającą kamerę iSight.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Call Now Button